Recenzje
W literaturze (i to nie tylko dziecięcej) sporo jest książek o niechcianych psiakach, do których los się po czasie uśmiecha. Do tej pory jednak nie miałam jeszcze do czynienia z pozycją, która bazując na podobnej historii, wprowadza czytelnika w głęboki seans refleksji nad samym sobą.
Elżbieta Goślicka z wydawnictwa Mijamy się, słynąca przede wszystkim z bestsellerowych gier edukacyjno-terapeutycznych, napisała książkę Potrafisz. Zawsze masz wybór. W pierwszoosobowej narracji bohaterka Skierka opowiada o swoim życiu, a towarzyszące tej historii pytania do czytelnika, zamieniają podróż suczki, w emocjonalną wyprawę do wnętrza siebie.
O czym jest książka Potrafisz. Zawsze masz wybór?
Skierka, pięknie zilustrowana przez Iwonę Wallis, to kundelek niczym specjalnie niewyróżniający się na tle wielu innych psów. Niestety, tak jak i spora część z nich, mieszka na dworze, nocuje w budzie i żyje w ciągłym strachu przed ,,Niebezpiecznym”. Narracja w niezwykły jednak sposób oddaje uczucia Skierki. Jej bierność wobec człowiek (który w książce pokazywany jest jako cień lub tylko zarys sylwetki), ale i finalna decyzja o zmianie doskonale przekłada się na ludzkie stany emocjonalne.
Ważne pytania, które warto sobie zadać
Niektóre osoby – czy to dorośli, czy dzieci – żyją w stanie zawieszenia. Nie sprzeciwiają się rzeczywistości, nie walczą o siebie. Już dawno poddali się, z bezsilności, motywacji czy wiary w poprawę swojej sytuacji. Autorka na każdej rozkładówce opowiada historię Skierki, ale też kieruje jedno lub dwa pytania do czytelnika:
- Jakie ważne rzeczy pozwolił Ci dostrzec Twój smutek?,
- Pamiętasz, kiedy przestałeś próbować po pierwszym nieudanym podejściu?,
- Czy wybaczanie to akt siły, czy słabości?.
Rozwód jest powszechnie uważany za jedno z najtrudniejszych wydarzeń w życiu. To proces, który może być szczególnie wymagający dla dzieci, gdyż wymaga dostosowania się do nowej rzeczywistości i radzenia sobie z intensywnymi emocjami. Jest to proces wymagający także dla dorosłych (rodziców czy specjalistów) , którzy szukają różnych sposobów na wspieranie dzieci w czasie rozstania rodziców. Czasem pomocne bywa sięgnięcie po narzędzia, które pomagają o sytuacji rozwodu rozmawiać. Pisałam o nich już tutaj. Dzisiaj do tych narzędzi dokładam kolejną pomoc – karty „Mijamy się – rozwód”, o których jest niniejsza recenzja.
Gra „MiJaMy Się Kontakt” to trzecia gra z serii, której autorką jest Elżbieta Goślicka a z której chętnie korzystam w pracy z dziećmi oraz młodzieżą.
„MiJaMy Się Kontakt” jest skierowana do młodzieży i dorosłych. Do wspólnej gry można zaprosić osoby, z którymi dobrze się znamy – rodzinę, przyjaciół, znajomych a także tych, których znamy mniej a poznać chcemy bardziej. Ta „kosmiczna gra terapeutyczna” będzie odpowiednia dla grup samopomocowych, gabinetów terapeutycznych czy szkół, z jej pomocy skorzystają psycholodzy, pedagodzy, terapeuci czy trenerzy. W grze może uczestniczyć od 2 do 5 graczy, w wieku powyżej 12 lat.
Kilka postów temu pisałam o grze terapeutycznej „MiJaMy Się”, której adresatami są dzieci powyżej 10 roku życia. Natomiast, jako że w moim gabinecie pojawia się sporo dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, z ciekawością wypatrywałam młodszej siostry tej gry, czyli „MiJaMy Się Junior”. Od jakiegoś czasu jest już w moich rękach, przeszła etap testów i nastał czas, by podzielić się opinią na jej temat.
Fabuła opiera się na postaci kosmity Czułka, który przybył na ziemię i chce dowiedzieć się jak najwięcej o ludziach. Naszym zadaniem będzie mu w tym pomóc. Grę wygra ta osoba, która jako pierwsza pomoże przybyszów zrozumieć ludzki świat i na każdej planszy położy po dwa diamenty.
Niedawno w nasze ręce trafiła gra planszowa kosmicznie terapeutyczna MiJaMy się. I przyznam, że jest kosmiczna z paru względów.
Pierwszy jest oczywisty na pierwszy rzut oka, bowiem grając w nią odbywamy podróż w kosmos przenosząc się do 2191 roku. Po drugie – gra porusza trudne i szalenie ważne sprawy w naszym życiu, ale jakimś kosmicznym cudem jednoczy całą rodzinę przy zabawie. A po trzecie i najważniejsze – pomysł Autorek gry na jej stworzenie był kosmicznie wspaniały!
Nie wątpię, że pomogła ona i jeszcze mnóstwo razy pomoże lepiej poznać samego siebie, rozwiązać konflikty wśród rodzeństwa czy kolegów oraz zbliży rodziców zarówno do siebie nawzajem, jak i do dzieci.
MiJaMy się – sam tytuł już budzi wiele skojarzeń, niby różnych, jednak z punktem wspólnym. Mijamy się, bowiem nie znajdujemy czasu na bycie razem, wspólny czas, rozmowy, posiłki, cały czas gonimy nie wiedzieć za czym. Istotne jest Ja zamiast MY – zatracamy siebie oraz swoje uczucia i tak naprawdę jesteśmy coraz bardziej samotni, choć otacza nas rodzina, przyjaciele, znajomi. Sami już gubimy się w tym, co jest dla nas najważniejsze, albo te priorytety schodzą na dalszy plan, bo przecież jest milion spraw do załatwienia. Ten ciągły pośpiech powoduje, że nie mamy czasu ani też niekiedy sił na pielęgnowanie relacji z innymi, a brak porozumienia prowadzi do konfliktów. Lecz dzięki MiJaMy się może się to zmienić diametralnie!
Rekomendacje
Wyświetl ten post na Instagramie

Jako psycholog szkolny oraz mama pięciorga dzieci, z całego serca polecam gry terapeutyczne wydawnictwa MiJaMy się. Regularnie korzystam z nich w swojej pracy i widzę ich niezwykle pozytywny wpływ zarówno na rozwój emocjonalny dzieci, jak i na poprawę relacji rówieśniczych. Gry te nie tylko wspierają proces terapeutyczny, ale także są doskonałym narzędziem do budowania więzi i komunikacji w grupie. W mojej biblioteczce znajdują się już Junior, Pudełko terapeutyczne, Pewni Siebie, Wybierz Lepsze oraz Kontakt.
Junior to gra, która idealnie sprawdza się podczas pracy z młodszymi dziećmi. Dzięki niej maluchy otwierają się na rozmowę o trudnych emocjach i sytuacjach. W sposób naturalny pomagają dzieciom zrozumieć swoje uczucia, a przy okazji budują relacje z rówieśnikami. Gra często staje się początkiem ważnych rozmów i pomaga przełamywać bariery.
Dla starszych dzieci i młodzieży świetnym wyborem jest Pudełko terapeutyczne. Zachwyca piękną szatą graficzną i trafnie dobranymi obrazami, które inspirują do otwarcia się i rozmowy. Jest to doskonałe narzędzie, które ułatwia zrozumienie siebie i swojego świata emocjonalnego, co czyni je niezwykle cennym w pracy z młodymi ludźmi.
Od niedawna korzystam także z gry Pewni siebie, która szczególnie dobrze sprawdza się w pracy z uczniami z obniżoną samooceną. Gra ta pomaga odkrywać mocne strony, budować wiarę we własne możliwości i wzmacniać poczucie własnej wartości. Widzę, jak wiele zmienia w życiu dzieci i młodzieży, które potrzebują wsparcia w tym obszarze.
Niezwykle uniwersalną grą jest Wybierz lepsze. Dzięki przepięknej grafice i licznym możliwościom wykorzystania kart, oferuje ona ogromne wsparcie w różnych aspektach rozwoju dziecka. Gra pomaga budować stabilne poczucie własnej wartości, poprawia koncentrację i pamięć, a także uczy empatycznej komunikacji.
Na zajęciach grupowych z uczniami, którzy mają trudności w relacjach lub są skonfliktowani, niezastąpionym narzędziem okazuje się gra Kontakt. Ułatwia ona dzieciom zrozumienie sytuacji, wgląd we własne emocje oraz wspiera w znajdowaniu rozwiązań. Gra pomaga budować lepsze relacje i redukuje napięcia w grupie.
Gry terapeutyczne MiJaMy się towarzyszą mi nie tylko w pracy, ale także w domu. Są one niezastąpione w trudnych sytuacjach pomiędzy moimi dziećmi. Dzięki nim łatwiej jest przepracować konflikty i poprawić relacje w rodzinie.
Polecam te gry każdemu specjaliście pracującemu z dziećmi i młodzieżą oraz rodzicom, którzy szukają wartościowych narzędzi wspierających rozwój i relacje. To doskonała inwestycja w dobrostan emocjonalny najmłodszych.
Anna Sztuba, psycholog



